Górka jest emerytowanym strażakiem, pracuje jako inspektor w prywatnej firmie zajmującej się zabezpieczeniami przeciwpożarowymi. Stefan jest człowiekiem rzeczowym i konkretnym, a przy tym szalenie sympatycznym i honorowym. Córka Kasia jest jego oczkiem w głowie. Zawsze może liczyć na jego pomoc albo radę. Niedawno w rodzinie Górków wydarzył się dramat - zmarła ukochana żona Stefana - Jadwiga.
Jadwiga była osobą pojmującą rolę kobiety w sposób tradycyjny. Szczęście córki utożsamiała z zamążpójściem i realizowaniem się w roli mamy. Dla córki była gotowa do różnych „szalonych” posunięć i nieproszonych ingerencji w jej sprawy. Przez co wplątywała Stefana w różne eskapady i rodzinne intrygi.
Górkowie otworzyli swój pierwszy wspólny biznes - osiedlowy warzywniak. Mimo początkowych trudności, cieszył się on dużą popularnością wśród okolicznych mieszkańców. Jadzia przyjęła do pracy i pod swój dach Grzesia - kolegę ze szkolnych ław oraz Ludmiłę - Ukrainkę, która potrzebowała pomocy z pracą i mieszkaniem. Po śmierci Jadwigi, Grześ i Ludmiła zajęli się prowadzeniem warzywniaka.
Górkowie byli kochającym się małżeństwem z prawie 30-letnim stażem. Stefan długo nie potrafił pogodzić się z samotnością, zaczął szukać pocieszenia w alkoholu. Dopiero dzięki pomocy Oksany, Ukrainki, która zamieszkała jako pomoc w jego domu, odzyskał chęć do życia...
Oksana przyjechała do Polski, by zarobić na operację serca chorego syna. Między Oksaną i Stefanem narodziło się uczucie. Po zebraniu funduszy i udanej operacji Saszki, Stefan oświadczył się kobiecie. Wzięli huczny ślub. Tworzą zgodną i kochającą się parę.





























