Ojciec Kasi Górki, mąż Oksany.
Emerytowany strażak, człowiek starej daty z zasadami. Pracuje jako inspektor przeciwpożarowy. Rzeczowy, konkretny i sympatyczny. Bardzo kocha swoją córkę - Kasię. Dwa lata temu zmarła jego ukochana Jadzia. Z tego powodu ciężko było mu poradzić sobie z nową rzeczywistością i samotnością. Mimo iż zawsze może liczyć na pomoc Kasi i sąsiadów z ulicy Zacisznej, zaczął szukać pocieszenia w alkoholu. Lekiem na smutki okazała się Oksana, Ukrainka, która wynajmowałą u niego pokój. Połączyła ich miłość. Wzięli ślub, mieszkają na Zacisznej razem z synem Oksany, Saszką.

































