Szekspir : Ach! Jak gorzko przyglądać się szczęściu poprzez cudze oczy.

o serialu / wywiady i ciekawostki

wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 dalej

Największe BARWNE przemiany

Z okazji 400-setnego odcinka „Barw szczęścia” zapraszamy do galerii serialowych przemian naszych bohaterów. Przypomnijmy sobie wspólnie, jak zmieniali się na naszych oczach!

Niezapomniane BARWNE momenty – część I.

Z okazji jubileuszu 400-setnego odcinka "Barw szczęścia" zapraszamy do galerii najważniejszych serialowych momentów! Bo w serialu, jak w życiu - jest czas na zabawę, na śmiech, na smutek i tęsknotę, na rozstania, a także na powroty.

Niezapomniane BARWNE momenty – część II.

Z okazji jubileuszu 400-setnego odcinka "Barw szczęścia" zapraszamy do galerii najważniejszych serialowych momentów! Bo w serialu, jak w życiu - jest czas na zabawę, na śmiech, na smutek i tęsknotę, na rozstania, a także na powroty.

Z Rosji... do Polski!

Jak potoczą się losy Ludmiły, Grzesia i wplątanych w ich sprawy Górków? Czas pokaże. Jedno jest pewne - z Grzesiem żadne z nich nie będzie się nudzić.

Moje życie wypełniło aktorstwo…

Odtwórca roli Tadeusza Barczyka - Emil Karewicz to niezapomniany Bruner ze „Stawki większej niż życie”.

Kwiaty dla Teresy

8 marca to data, która jedne panie cieszy, a u innych wzbudza kontrowersje. Naszym zdaniem Dzień Kobiet to miły zwyczaj, który powinno się pielęgnować. Podobną opinię podziela Teresa Dzielska, serialowa Kaja.

Specjalne życzenia z okazji Dnia Kobiet!

Zamiast goździków - miłe słowa... 8 marca, specjalnie dla wszystkich Pań, bukiet życzeń od dwóch niezwykłych mężczyzn - Olafa Lubaszenko i Jana Hencza!

8 kobiet... na 8 marca!

Kobiety są zdolne, piękne i gorące... a każda z kobiet jest inna. Inne są jej potrzeby, marzenia, charaktery... Może zgadza się tylko jedno – wszystkie chcą być szczęśliwe.

Femme fatale… z brzuszkiem?!

W rolę Karoliny, nowego czarnego "barwnego" charakteru, wciela się Patrycja Soliman - gwiazda filmu "Ogród Luizy" i… młoda mama. Aktorka ma trzyletnią córeczkę - Franię. I świata poza nią nie widzi!

Kiersznowski reżyserem!

Krzysztof Kiersznowski, serialowy Stefan Górka, twierdzi że zawód aktora jest bardzo dziwny. Raz na wozie, raz pod wozem... mówi stare porzekadło. I tak też było z panem Krzysztofem.

wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 dalej

Teresa Dzielska

„Latam swoim samochodzikiem” - druga część rozmowy z Teresą Dzielską, serialową Kają

Ulubiona barwa: zależy od nastroju
Odpoczywam, kiedy: się śmieję i ja i ludzie wokół mnie, kiedy chodzę po górach, jeżdżę na rolkach i leżę wygodnie wyłożona na kanapie czytając książkę…
Złości mnie: obłuda i lekceważenie
U ludzi cenię: szczerość
Ulubione słowo: super, na maxa i genialnie
Motto: Mimo wszystko świat jest piękny
Ulubiona potrawa: rosół mojej mamusi
Mam słabość do: dzieci, i ludzi z poczuciem humoru
Przesądy: wszystkie ;-) choć zawsze się uśmiecham kiedy o nich mówię
Czynność, bez której nie mógłbym się obejść: robienia głupich min

 

Jak zawód wpłynął na Twoje życie?

Najbardziej zawód wpłynął na pokonywanie pewnych lęków i barier. Stresuję się makabrycznie śpiewaniem publicznie. I z przekory zrobiłam „nie – recital”.

Uważałaś, że do śpiewania się nie nadajesz?

Boję się tego i staram się ten lęk pokonać. Jakiś czas temu dostałam stypendium od Prezydenta Miasta Częstochowy. Musiałam wybrać sobie jakiś projekt artystyczny i go wykonać. Wybrałam sobie recital. Który nazwałam „nie – recitalem”. Został bardzo miło przyjęty. Przygotowywałam to z moim pianistą - Andrzejem Młodkowskim, który mnie podtrzymywał na duchu. Wszyscy wiedzieli, ile mnie to nerwów kosztuje. Efekt jest taki, że dostałam nawet „złotą płytę” - od mojego przyjaciela (śmiech).

Myślisz o tym, jak potoczyły się twoje losy po szkole?

Wystartowałam bardzo fajnie, jak mało kto od nas z roku. Jeszcze w szkole zagrałam w ośmioodcinkowym serialu o Piłsudskim. Grałam pierwszą z żon. Potem była „Świąteczna przygoda” i nagle koniec. Nie podjęłam decyzji o przeniesieniu się do Warszawy, a jak nie jest się na miejscu to wiele ofert przechodzi koło nosa. To się już na szczęście zmienia, czego przykładem są „Barwy szczęścia”.

Dlaczego się nie przeprowadziłaś?

Nie byłam gotowa. W Warszawie przeraża mnie tempo życia i inna energia w ludziach. Mam usposobienie typowo południowe i na wszystko mam czas. Jak przyjeżdżam do Warszawy wszystko zaczyna we mnie gnać. Ale jestem na najlepszej drodze, aby przeprowadzić się do Warszawy na stałe. To miasto nie jest mi obce, mam tutaj wielu znajomych i przyjaciół. Czasem jeżdżę po Warszawie lepiej niż po Krakowie, w którym mieszkałam wiele lat (śmiech).

A gdzie jest twój dom?

Ciągle jeszcze go nie ma. Wyfrunęłam z gniazda i latam... swoim samochodzikiem. Aczkolwiek najczęściej przebywam w Częstochowie. Mam tam mieszkanie służbowe z mnóstwem moich rzeczy, tzw. pierdółek. Jest kolorowo, miło i wszędzie poukładane są stosy książek. Bo bez moich książek i płyt nie mogę żyć. Z Częstochowy mam 200 km do Limanowej, 200 km do Warszawy i Wrocławia. Czasem coś robię w Łodzi, więc mam tylko 120 km do pokonania. Częstochowa to moja baza wypadowa!

Dlaczego teatr w Częstochowie, a nie w Krakowie, czy w innym większym mieście?

W Krakowie starałam się do Teatru Starego, ale szybciej dostałam angaż w Częstochowie. Nie chciałam czekać i gdzieś po drodze wsiąkłam w tamto miasto. Jest to nieduży teatr, jak to się mówi, prowincjonalny. W Częstochowie gramy i komercyjne sztuki i te klasyczne, ponieważ jest to teatr miejski i musi mieć różny repertuar.

A jak jest z publicznością?

Szczerze? Rewelacyjnie. Ten teatr jest na jednym z czołowych miejsc, jeśli chodzi o frekwencję. Nie gramy do pustych krzeseł. Miesięcznie odbywa się ze 35 spektakli - jak na wielkość miasta jest to bardzo dużo, a do tego prawie sami (teatr) się utrzymujemy.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Rutkowska

Już wkrótce, kolejna odsłona wywiadu z aktorką...

„Mam duży sentyment do Eweliny” - pierwsza odsłona wywiadu z Teresą Dzielską, serialową Kają

Serial realizowany na zlecenie | 2007-2010 © Studio Interfilm Sp. z o.o. | Project by Grupa Leonardo